RSS

Bibliografia

06 paź

Przed przystąpieniem do matury ustnej – musisz przedłożyć konspekt i bibliografię. O ile ułożenie planu ramowego wypowiedzi nie stanowi dla większości problemu, to bibliografię – lwia część z uczniów musi w nieskończoność poprawiać. I nic dziwnego! Prawdą jest, że na większości studiów, na I roku – wykładany jest przedmiot nazywany obiegowo „naukami pomocniczymi”. To nic innego, jak właśnie kurs pisania prawidłowych przypisów i opisów bibliograficznych. Skoro z tą sztuką mają problemy nawet studenci polonistyki – nic dziwnego, że maturzyści sobie nie radzą. Ale zacznijmy od początku!

Bibliografia maturalna składa się z 3 części: literatury przedmiotu, literatury podmiotu i materiałów pomocniczych. Układ kolejności punktów może być różny w zależności od szkoły. W większości placówek jednak, na arkuszu z bibliografią – muszą znaleźć się właśnie te dziedziny.

Bibliografia podmiotu to nic innego, jak omawiane przez Ciebie lektury, które są podmiotem prezentacji.

Bibliografia przedmiotu, to wykaz opracowań związanych z bibliografią podmiotu, wykorzystany do tworzenia prezentacji.

Materiały pomocnicze to wykaz dodatkowych materiałów, które „ubarwią” Twoją prezentację. W tym punkcie – musisz umieścić WSZYSTKIE płyty dvd z pokazem slajdów, płyty z muzyką, obrazy i ilustracje, których użyjesz w trakcie omawiania wybranego tematu. Na podstawie takiego wykazu – szkoła dostarczy do sali egzaminacyjnej magnetofony, laptopy, magnetowidy – czyli sprzęty, które będą potrzebne do odtworzenia przygotowanych wcześniej danych.

Do tego momentu – wszystko jest w miarę jasne, prawda? Robi się trudniej, kiedy przychodzi do konkretnych opisów. O ile sama konstrukcja opisów (ta encyklopedyczna, uznana za „jedyną właściwą”) nie jest skomplikowana, to… wymagania (żeby nie powiedzieć – fanaberie!) niektórych, szkolnych polonistów, mogą przyprawić o zawrót głowy niejednego, uniwersyteckiego wykładowcę.

Spotkałam się między innymi z chronologicznym układaniem podpunktów bibliografii, z przymusem wstawiania w opisy niezidentyfikowanych znaków graficznych i z koniecznością zaczynania opisów na przykład – od daty konkretnego wydania książki. To wszystko błąd! Zasada pisania opisów jest jedna!

- Jeśli opisujesz konkretną książkę, skrócony opis wygląda następująco:

Nazwisko Imię<dwukropek> Tytuł<przecinek> Miejsce wydania<przecinek> rok wydania

- Jeśli opis ma zawierać wydawnictwo i oznaczenie wydania, powinien wyglądać tak:

Nazwisko Imię<dwukropek> Tytuł<przecinek> Wydanie<przecinek> Nazwa wydawnictwa<przecinek> Miejsce wydania<przecinek> rok wydania

- Jeśli korzystałeś jedynie z jednej strony książki (potrzebny był Ci cytat):

Nazwisko Imię<dwukropek> Tytuł<przecinek> Wydanie<przecinek> Nazwa wydawnictwa<przecinek> Miejsce wydania<przecinek> rok wydania<przecinek> s<kropka> numer strony

- Jeśli korzystałeś z kilkustronicowego fragmentu:

Nazwisko Imię<dwukropek> Tytuł<przecinek> Wydanie <przecinek> Nazwa wydawnictwa<przecinek> Miejsce wydania<przecinek> rok wydania<przecinek> s<kropka> numer strony początkowej fragmentu <pauza>numer strony końcowej fragmentu

- Jeśli opisujesz książkę, która jest dziełem zbiorowym – nazwiska autorów podajesz w kolejności alfabetycznej, rozdzielając je przecinkami.

Są to jedne z wielu przykładów opisów. Odrobinę inaczej opisuje się chociażby wiersze zawarte w tomach poezji, artykuły zamieszczone w dziennikach czy hasła encyklopedyczne. Niestety, przez wzgląd na wcześniej wspomniane, niezrozumiałe i nieidące w parze z ogólnie przyjętymi zasadami wymagania niektórych nauczycieli – nie jestem w stanie podać uniwersalnej ściągawki. Najczęściej przez nauczycieli sabotowaną zasadą jest ta, mówiąca o konieczności podawania opisów w zgodzie z alfabetem. Innymi słowy – jeśli w źródłach widnieją nazwiska autorów: Mickiewicz Adam, Kochanowski Jan i Prus Bolesław – pozycje ich autorstwa, powinny być ustawione w bibliografii pod kątem kolejności alfabetycznej, a więc: Kochanowski Jan (…), Mickiewicz Adam (…), Prus Bolesław (…). Niestety, gro nauczycieli łamie reguły i wymaga od uczniów, żeby ustawiali kolejność opisów względem chronologii.

Owszem, nóż się w kieszeni otwiera i człowiek zadaje sobie pytanie, jakim cudem taki belfer obroni magistra. Ale… dla Twojego dobra – dostosuj się do „fanaberii bibliograficznych” swojego polonisty. Dlaczego? Bo to „tylko” bibliografia. Najważniejsza w tym wszystkim jest przecież treść prezentacji i to, żebyś maturę zdał celująco. A jeśli wejdziesz z nauczycielem w zatarg, wyjaśniając mu (słusznie zresztą), że „takie – a – takie” opisy bibliograficzne są niezgodne z zasadami, zaryzykujesz cennymi, maturalnymi, odjętymi złośliwie (bo przecież nikt nie lubi, jak mu się wypomina błąd!) punktami.

Mimo wszystko! Trzymaj się tylko jednej zasady – twórz opisy regularne! Niech ich układ graficzny będzie taki sam! Jeśli zamiast pełnego imienia autora – używasz inicjału, to rób tak w każdym opisie! Jeśli tytuł źródła zapisujesz kursywą – niech wszystkie tytuły mają taki sam format!

Ps. Swoim nauczycielom nie udowadniaj na siłę pomyłek, ale w komentarzach pod wpisem – pochwal się, jak w Twojej szkole wygląda sprawa bibliografii.

 
Dodaj komentarz

Posted by w dniu Październik 6, 2011 w Uncategorized

 

Tagi: , ,

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: